Ruch wobec posłów. Zakaz interwencji w TK. Jest pismo

Posłowie i senatorowie nie mają prawa wstępu na teren Trybunału Konstytucyjnego w ramach tzw. interwencji poselskich – wynika z oficjalnego pisma sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która przejęła kierowanie instytucją. Dokument, do którego dotarła Wirtualna Polska, to bezpośrednia odpowiedź na próby wejścia do gmachu przez polityków opozycji.

Źródło zdjęć: © East News, WP | JACEK DOMINSKI, REPORTER
Grzegorz OsieckiTomasz ŻółciakAnna Kozińska

Chaos w Trybunale. Policja przed budynkiem. Śledź RELACJĘ NA ŻYWO w Wirtualnej Polsce

Wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie trwa potężny kryzys. Po odsunięciu od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, przed siedzibą TK w alei Szucha pojawił się tłum.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska – formalnie podpisująca się jako "zastępująca Prezesa Trybunału Konstytucyjnego" – wydała w piątek oficjalne stanowisko, w którym jednoznacznie ucina ewentualne próby interwencji poselskich.

"Żaden przepis nie daje podstawy". Twarde stanowisko

W dokumencie zatytułowanym "Wykonywanie mandatu posła i senatora a odrębność organów władzy sądowniczej" sędzia Korwin-Piotrowska powołuje się wprost na ustawę zasadniczą:

"Żaden z tych przepisów nie stanowi i nie może stanowić podstawy do wykonywania jakichkolwiek czynności przez posła lub senatora na terenie organu władzy sądowniczej, w tym w szczególności Trybunału Konstytucyjnego. Rozwiązanie to jest uzasadnione gwarantowaną przez art. 173 Konstytucji zasadą odrębności i niezależności sądów i trybunałów od innych władz oraz ustanowioną w art. 10 ust. 1 Konstytucji zasadą podziału i równowagi władz" – czytamy w piśmie.

Posłowie bez prawa wstępu do pomieszczeń TK

P.o. prezesa TK szczegółowo przeanalizowała zapisy ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przekonując, czego nie mogą parlamentarzyści.

  • Brak wstępu do gabinetów (art. 19 ustawy): Przepis dający prawo wstępu do pomieszczeń i wglądu w dokumentację dotyczy wyłącznie administracji rządowej, samorządowej, spółek Skarbu Państwa i przedsiębiorstw państwowych. Jak podkreślono: "W oczywisty sposób przepis ten nie obejmuje Trybunału Konstytucyjnego".
  • Brak możliwości interwencji (art. 20 ustawy): Podobnie jak w przypadku wstępu, interwencja poselska może być podejmowana w urzędach czy spółkach, ale nie w organach władzy sądowniczej.
  • Informacje tak, wejście nie (art. 16 ustawy): Sędzia Korwin-Piotrowska zaznacza, że nawet ewentualne wnioski o informację kierowane do instytucji "nie stanowią podstawy wstępu na teren sądu lub trybunału".

Pismo to jasny sygnał dla parlamentarzystów koczujących i interweniujących przed gmachem w alei Szucha: ochrona budynku oraz zabezpieczająca go policja mają formalne wytyczne, by nie wpuszczać polityków powołujących się na legitymacje poselskie.

"Żaden przepis ustawy nie ustanawia ogólnej kompetencji posła do kontrolowania dowolnego podmiotu ani do ingerowania w sposób wykonywania przez ten podmiot jego ustawowych lub statutowych zadań" – podsumowuje w piśmie sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
© WP
Wybrane dla Ciebie