Ujawniał pozycje rosyjskich systemów S-400. Sąd był bezlitosny

Jak informuje portal Mediazona, mieszkaniec okupowanego Krymu został skazany na 15 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za przekazywanie Ukrainie informacji o lokalizacji rosyjskich systemów obrony powietrznej.

S-400, zdjęcie poglądoweS-400, zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © wikimedia
Mateusz Tomczak

Sąd uznał 50-letniego mężczyznę z wioski Illinka położonej w zachodniej części Krymu za winnego "zdrady stanu".

Kara za "zdradę stanu"

W orzeczeniu uzasadniono, że "przekazywał przeciwnikowi dane, które mogą zostać wykorzystane przeciwko siłom zbrojnym Federacji Rosyjskiej". Oprócz 15 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze skazano go także na trzy lata "ograniczenia wolności".

Prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że ten w 2025 r. poprzez "naoczną obserwację oraz analizę interaktywnej mapy" zbierał informacje o miejscach stacjonowania systemów obrony powietrznej S-400, a następnie przekazywał je Ukrainie.


DLA CIEBIE
Fiat na targach - przegląd modeli i nowości

Cenny, ale nie niezawodny system Rosjan

S-400 to jedne z nowszych i najbardziej zaawansowanych systemów przeciwlotniczych Rosjan, które odgrywają kluczową rolę w ich strategii obronnej.

Mogą korzystać zarówno ze starych pocisków wykorzystywanych w systemach S-300P, jak i z nowszych efektorów charakteryzujących się większym zasięgiem, a w części przypadków także aktywną głowicą radiolokacyjną pozwalającą na działanie w trybie "odpal i zapomnij".

Rosjanie deklarują, że są to systemy przeciwlotnicze efektywne w zwalczaniu zarówno rakiet balistycznych (na dystansie maksymalnie kilkudziesięciu km), jak i samolotów (oddalonych o nawet 400 km). Użycie systemów S-400 w warunkach bojowych w walce z zachodnią bronią często pokazuje jednak ich mankamenty. Sprzęt ten zawodził Rosjan w Syrii w starciach z izraelskimi samolotami, a podczas wojny z Ukrainą ma problemy z brytyjskimi pociskami manewrującymi Storm Shadow.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY